JPasje to ważny program wspierający pracowników JCommerce w rozwoju ich zainteresowań. Dla nas hasło work-life balance to nie tylko idea. Zachęcamy pracowników do odkrywania pasji i stałego rozwoju w tych obszarach, które nie są stricte zawodowe. Co roku w puli mamy 8 000 zł, które przekazujemy zwycięzcom plebiscytu, wspierając finansowo rozwój ich zainteresowań. To nasi pracownicy, głosując, decydują, kto powinien stanąć na podium.

Podczas ostatniej edycji JPasji mieliśmy aż 18 uczestników – wybór był naprawdę trudny. W swoim zespole mamy m.in. Łukasza, który pasjonuje się amatorskim motosportem i ściga się swoją Mazdą MX5 NC, Huberta, który wraz ze swoimi psiakami bierze udział w rozgrywkach flyball, jest też Bartek, który z pasją oddaje się treningom capoeira, czy Ola, która zachwyca głosem jako wokalistka zespołu electro POPtwory.

Finał należał jednak do trzech osób, których sylwetki przybliżamy poniżej. Poznajcie naszych zwycięzców!

Miejsce I

I miejsce zdobył Jan Knigawka (nagroda 5 000 zł), który w domowym zaciszu warzy całkiem niezłe piwa. Jan o swojej pasji mówi tak: „Wszystko zaczęło się w 18. urodziny. Pierwszy łyk piwa Tatra. Nie weszło. Ale z każdym kolejnym piwem było coraz lepiej, zaczęło smakować. Potem przyszedł czas kraftowej rewolucji. Okazało się, że piwo to coś więcej niż złocisty lager (nic mu nie ujmując, bo również jest idealny na pewne okazje). Zaczęło się od degustacji Ataku Chemielu od Pinty, a potem machina ruszyła… Kurs kiperski, kilka książek, śledzenie kilku vlogów, wizyty na targach piwnych – narodził się pomysł, żeby spróbować własnych sił w tej profesji. Zakupiłem podstawowy zestaw do produkcji piwa wraz z zestawem surowców… i się zaczęło 😉

Mam już na koncie kilka warek, którymi lubię obdarowywać rodzinę i znajomych w zamian za małą recenzję/opinię o piwie. Prowadzę również grupę na FB, gdzie opisuję swoje przygody związane z piwowarstwem domowym. Kosztując danego piwa, każdy może prześledzić relację opisowo-zdjęciową z kolejnych etapów produkcji: od wyboru rodzaju piwa, przez prezentację surowców, warzenie, fermentację, butelkowanie, naklejanie etykiet, leżakowanie, aż po ostateczną degustację z oceną sensoryczną. Z warki na warkę efekty są coraz lepsze i wciąż rodzą się pomysły na nowe piwa. Dwie warki temu wskoczyłem na wyższy poziom i produkcję piwa rozpoczynam od ziarna – co daje więcej możliwości niż poprzedni proces oparty na posiłkowaniu się ekstraktami słodowymi”.

Miejsce II

II miejsce zajął Wojtek Szybisty (nagroda 2 000 zł), którego pasją jest stolarstwo. Wojtek od dziecka pomagał tacie w warsztacie w różnych projektach, jednak dopiero rok temu przerodziło się to w pasję. Jak mówi Wojtek, praca z drewnem daje mu sporo satysfakcji, chociaż bywa wymagająca. Drewno się kurczy, rozciąga i wykręca we wszystkie strony. Pomysły na projekty Wojtek czerpie z codziennego życia: dzieci nie dosięgały do umywalki, to zrobił im schodki, książki nie mieściły się na półkach – to dorobił dodatkowe regały, słońce zbyt mocno świeciło na balkonie, to powstała minialtana z zasłonami. Wojtek zbudował też minitartak do przygotowywania własnego drewna.

Miejsce III

III miejsce należało do Eweliny Kaganiec (nagroda 1 000 zł), która tworzy cuda z ceramiki. Co mówi Ewelina o swojej pasji? „Moja przygoda zaczęła się już w 2016 roku. Od 3 lat biorę czynny udział w grupie ceramicznej Miejskiego Domu Kultury „Szopienice-Giszowiec” w Katowicach. W zeszłym roku miałam nawet swoją wystawę online. W tym roku moje prace były również obecne na wystawie „offline” we wspomnianym domu kultury. Tworzę głównie ceramikę użytkową, jak miski, kubeczki, miseczki i patery, ale od czasu do czasu również coś pełniącego funkcje tylko ozdobne. Niektórzy mieli okazję widzieć w biurowej kuchni mój własnoręcznie zrobiony kubek do kawy. Tworzenie ceramiki działa na mnie uspokajająco, ale również daje spore pole do popisu dla kreatywności. Czasami lepienie większej pracy z mniejszych kawałków przypomina pracę programisty”.

Na co laureaci przeznaczyli wygraną?

Zgodnie z zasadami naszego programu nagroda pieniężna musi być przeznaczona stricte na działania lub produkty, które wspierają uczestników w rozwoju ich pasji. Jak wykorzystali je laureaci?

Ewelina: Było mi bardzo miło, gdy dowiedziałam się o wygranej. To zawsze podnosi morale, kiedy czuję się doceniona. Nagrodę przeznaczyłam głównie na zakup narzędzi (pędzli, wykrojników), masę ceramiczną oraz gotowe szkliwa. Wszystko to pozwoli mi na tworzenie nowych wzorów na wyrobach oraz oczywiście użycie nowych kolorów z zakupionych szkliw. Pozwoli również na realizację pomysłów, które były zablokowane przez brak narzędzi.

Jan: Każda złotóweczka z konkursu JPasji została wydana z niezwykłą rozwagą i wprowadziła browar domowy BroJanek na nowy level produkcji piwa! Nagroda została spożytkowana m.in. na: kociołek marki Grainfather (to prawdziwy mercedes w swojej kategorii – lepsza jakość i jeszcze przyjemniejszy dzień warzenia) oraz lodówkę i sterownik Inkbird, dzięki którym piwo fermentuje przy znakomitej kontroli temperatury, co jest kluczowe w procesie powstawania piwa. Po więcej zapraszam na brojanek.pl!

Autor:

Anna Burzynska 26.04.2022

Dodaj komentarz: