Czy opłaca się
korzystać z Maców w biznesie?

Artykuły eksperckie | 05.09.2018 | Czas czytania: 8 minut

Firma Apple budzi skrajne emocje, od uwielbienia po nienawiść, co sprawia, że wokół jej produktów narosło wiele mitów. Jednym z nich jest to, że Maki nie nadają się do zastosowania w biznesie, może z wyłączeniem agencji reklamowych i pracujących w Starbucksie freelancerów. Wdrażam Maki w międzynarodowych korporacjach już od kilku lat i chciałbym raz na zawsze rozprawić się z tym mitem.

Muszę jednak przyznać, że w każdej legendzie jest ziarno prawdy. Otóż komputery od Apple potrafią naprawdę wszystko to, czego potrzebuje większość użytkowników i robią to naprawdę bardzo dobrze (o ile nie najlepiej – w końcu pod względem user experience Apple jest niekwestionowanym liderem), jednak jeśli chodzi o zaawansowane potrzeby korporacyjne, tutaj wciąż Microsoft ma sporo do powiedzenia. To jednak nie znaczy wcale, że komputery z systemem macOS nie nadają się do rozwiązań typu enterprise. W wielu przypadkach będą nawet zdecydowanie lepsze od PC-tów. Ale o tym nieco później. Przede wszystkim jednak pamiętać trzeba, że można je z łatwością zintegrować ze środowiskiem, które bazuje na rozwiązaniach Microsoft. macOS doskonale integruje się z usługami świadczonymi z serwerów Windows czy Linux. Warto również zwrócić uwagę na nowoczesne rozwiązanie oferowane przez Microsoft o nazwie Conditional Access, które zapewnia zintegrowaną ochronę i dostęp do zasobów Office 365.

Po co Maki w mojej firmie?

Mimo, że iPhone stał się już bardzo popularnym narzędziem biznesowym, Maców w przedsiębiorstwach jest wciąż stosunkowo mało (Francja, UK: 19% macOS, 77% Windows; Europa: 13%, 82%, Swiss: 26%, 71%, Polska: macOS 4%, 91%). Użytkownicy Appla są jednak zdecydowanie bardziej świadomi swoich decyzji i coraz częściej możliwość korzystania ze sprzętu z jabłkiem jest dla nich bardzo istotne w wyborze pracodawcy. Możliwość wyboru sprzętu, na którym pracownik będzie pracował, może mieć więc dla firmy ogromne znaczenie wizerunkowe. I staje się mocnym argumentem w walce o wartościowego pracownika, co w czasach trudnej sytuacji na rynku pracy jest nie do przecenienia.

Poza tym w firmach, które umożliwiają pracownikom wybór urządzenia wyraźnie widać różnicę w podejściu użytkownika do takiego komputera. Jest ono zupełnie inne niż w przypadku PC-tów. Pracownik dostaje nowy, zafoliowany sprzęt, który po rozpakowaniu i włączeniu posiada wszystko, czego potrzeba do rozpoczęcia pracy. Czy to ma znaczenie? Każdy użytkownik sprzętu od Apple wie, że zdejmowanie folii z nowego „jabłuszka” to prawdziwy rytuał. Poza tym pracownik dostaje sprzęt, który już odpowiada jego roli w firmie i nie wymaga kolejnych konfiguracji czy wizyt w dziale IT, ale do tego wrócę później.

Ile to kosztuje?

Czy jednak przejście na Mac w biznesie jest opłacalne? Tak, jeśli do szacowania kosztów podejdziemy kompleksowo, a nie tylko biorąc pod uwagę cenę sprzętu. Ważne są także koszty oprogramowania, wsparcia technicznego, czasu dostarczenia i zaangażowania serwisu.

Firma IBM przeprowadzała dosyć szczegółowe badania, porównujące koszty zarządzania urządzeniami Mac i PC. Wnioski dla niektórych mogą być zaskakujące – okazuje się bowiem, że korzystanie z Maców jest tańsze o jedną trzecią, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę różnice w cenie samego urządzenia. Z czego wynika ta różnica? Użytkownicy PC-tów dwa razy częściej korzystają ze wsparcia technicznego niż użytkownicy Maca, ponadto problemy z PC-tami aż w 27% wymagają osobistej interwencji pracownika działu technicznego. W przypadku Maców odsetek ten wynosił w chwili publikacji raportu IBM tylko 5% (a w tej chwili jest to już tylko 3,5%).

Wszystko to sprawia, że zadowolenie z korzystania z Maców w firmach wynosi ponad 90%.

Sam proces od zakupu do dostarczenia gotowego do pracy urządzania pracownikowi jest przy tym o wiele krótszy, a co za tym idzie, znacznie tańszy. Wystarczy zamówić urządzenie, a zostanie ono dostarczone bezpośrednio do pracownika, z pominięciem przy tym działu IT. Lokalizacja pracownika nie ma dzięki temu znaczenia, co jest szczególnie istotne w przypadku firm działających w wielu lokalizacjach, lub umożliwiających pracę zdalną. Jest to możliwe dzięki funkcji Apple służącej do błyskawicznej instalacji i aktywacji urządzenia, czyli Apple Device Enrolment Program.

 

MacDokument reklama jpro

Apple workplace

Zaletą Apple Device Enrolment Program jest dostarczanie aktualnego, najnowszego i najbezpieczniejszego rozwiązania za każdym razem, kiedy w firmie pojawia się nowe urządzenie. Metody znane z urządzeń z systemami Windows, bazujące na wgrywaniu statycznych obrazów były czasochłonne w przygotowywaniu oraz w dostarczeniu, a dodatkowo powodowały często, że oprogramowanie na nowym sprzęcie było od samego początku przestarzałe i nie spełniało wymogów bezpieczeństwa.

Należy pamiętać, że wraz z Makiem dostarczany jest również system operacyjny oraz pakiet iWork, pozwalający na pracę zespołową. Dla firm korzystających z pakietu Office dostępny jest także w pełni kompatybilny pakiet Office 365 na komputery Mac. Rozwiązania Apple to także cały ekosystem urządzeń współpracujących ze sobą. Urządzenia oparte na iOS, jak iPhone i iPad, także Apple TV są tego doskonałym przykładem.

Nowoczesne zarządzanie Macami powoduje, że użytkownicy mogą samodzielnie pobierać potrzebne im aplikacje w ramach wewnętrznego sklepu z aplikacjami, a także na własną rękę rozwiązać ewentualne problemy – wystarczy wybór odpowiedniej funkcji naprawczej. Dodatkowo Apple wspiera politykę BYOD (Bring Your Own Device), dzięki możliwości odseparowania elementów prywatnych od służbowych. Dzięki temu firma ma gwarancję bezpieczeństwa, a prywatność pracownika jest w pełni chroniona.

Bezpieczeństwo

To kolejny obszar wokół którego narosło wiele mitów. Wciąż można usłyszeć głosy, że nie ma wirusów, które mogłyby zainfekować urządzenia Apple. Czy tak jest na prawdę? Niestety nie. Są wirusy, które mogą zagrozić urządzeniom z iOSem czy macOSem, na szczęście jednak wbudowany system zabezpieczeń skutecznie takie ataki odpiera. Bezpieczeństwo danych na dysku zapewnia wbudowana funkcja szyfrowania FileVault, natomiast bezpieczeństwa użytkownika pilnuje Gatekeeper, blokujący możliwość instalowania aplikacji od nieznanych developerów, a także X-protect – wbudowany system chroniący przed zagrożeniami typu maleware. macOS dysponuje także wbudowanym system tworzenia szyfrowanej kopii zapasowej Time Machine.

Pamiętać jednak należy, że usługi te trzeba stale monitorować – przede wszystkim pod kątem tego, czy są włączone, zaktualizowane i czy użytkownik nie próbuje sobie sam zrobić krzywdy (nawet całkiem nieumyślnie), bo mimo wszystko wciąż najważniejszym zabezpieczeniem przed atakami cyberprzestępców jest zdrowy rozsądek.

Przy tej okazji warto wspomnieć o głośnych w zeszłym roku atakach ransomware. Wirus WannaCry, który zaszyfrował miliony komputerów na całym świecie, dla urządzeń Apple był zupełnie nieszkodliwy. Administratorzy systemów IT przekonali się wtedy, że uzależnienie infrastruktury całej firmy od jednego systemu operacyjnego może być bardzo niebezpieczne. Po ataku WannaCry bardzo wiele firm podjęło więc decyzję o zakupie pierwszych Maców dla swoich pracowników.

Zaleca się, żeby minimum 15-25% użytkowników w organizacji korzystało z urządzeń Apple. Dzięki temu w przypadku ewentualnego ataku przynajmniej część urządzeń będzie bezpiecznych, utrzymując zdolność operacyjną firmy do czasu przywrócenia działania reszty infrastruktury. Jest to więc forma szczepienia ochronnego przeciwko wirusom komputerowym – nawet jeśli Twoja firma zachoruje, przynajmniej nie umrze.

Chcesz dowiedzieć się więcej o Apple w biznesie?

 

Czy Mac jest dla każdego?

Wybór Mac vs PC na pewno powinien być dobrze przeanalizowany, natomiast przeszkodą nie jest na pewno istniejąca już architektura firmy (serwery działające na Windows), ale wymagania dotyczące oprogramowania. Większość najpopularniejszego na rynku oprogramowania posiada wersje na macOS, (tak jest w przypadku Office czy Adobe Creative), jednak bardziej specjalistyczne systemy biznesowe mogą takich wersji nie mieć. Należy więc sprawdzić wszystkie systemy wykorzystywane w firmie pod tym kątem i na tej podstawie podjąć decyzję o wdrożeniu (lub nie) Maców w swojej organizacji.

JCommerce oferuje kompleksowe wsparcie w zakresie zarządzania urządzeniami macOS oraz iOS z pomocą systemu klasy Enterprise Mobility System firmy Jamf. Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się z nami.

jpro-jcommerce-czy-oplaca-sie-korzystac-z-makow-w-biznesie-baner

Autorem wpisu jest

Adrian Walaszek, JCommerce

Business unit manager/Apple systems engineer

Jako macOS Administrator i certyfikowany Jamf Pro Expert pomaga organizacjom w procesie adaptacji i wdrożenia urządzeń Apple na szeroką skalę. Zdobyte doświadczenie pozwala mu na dostarczanie innowacyjnych rozwiązań. W wolnym czasie szuka adrenaliny na torach kartingowych.

Komentarze

  • Bartosz Rygielski dnia 2018-09-05 13:55:14
    Jak to pinezka z pewnego konkursu cortlandu mówiła "No Windows No problem. Get a Mac Seriously." :)
  • miro dnia 2018-09-06 09:09:23
    Od razu widać, że artykuł został napisany prze fana Apple. Więc nie jest obiektywny.
  • No_one dnia 2018-09-07 18:32:06
    Od firmy sprzedającej Maki i soft na nie raczej nie usłyszymy ze to shi*towy sprzęt za ogromne pieniądze. Na odpowiednio skonfigurowanych Pcetach z Win lub lepiej z Linuxem nie ma takich wielkich problemów. Apple juz nie jest tym czym było 20 lat temu, jak się patrzy na ich rozwiązania to czasami głowa boli .
  • enterprise dnia 2018-09-07 19:36:57
    Mamy maki w firmie od 2010, pecety wyeliminowane. Koszty liczyłem inaczej: 1) jeśli pracownik poświęca około 5 godzin tygodniowo na ratowanie przywracanie, ustawianie sieci i ogólnie rozwiązywanie problemów Windowsa to ma to swój wymierny koszt dla firmy powiedzmy 200 zł. 2) przy makach pracownik poświęca około 0,5 godziny miesięcznie na podobne działania (lub mniej) 3) Stacja graficzna PC jest o połowę tańsza niż MAC (10 lub 20 tys.) 4) Zakup stacji MAC zwraca się na stanowisku po 2 latach, przy czym poziom zadowolenia jest niewymierny, ale z pewnością przekłada się na jakość pracy poza wyliczonym czasem. 5) Stacja MAC nie starzeje się tak szybko jak PC. Ale i tak iMaki są ZA DROGIE!!!

Skontaktuj się z nami