BlechExpo Stuttgart 2017, czyli
Przemysł 4.0 i fabryki plug-and-play

Artykuły eksperckie | 13.12.2017 | Czas czytania: 4 minuty

W listopadzie w Stuttgarcie odbyło się BlechExpo 2017, jedna z największych światowych imprez targowych, dotyczących automatyki przemysłowej w obszarze produkcji i obróbki metalu. Targi te były doskonałą okazją, żeby przekonać się jak szybko zmieniają się technologie wykorzystywane w przemyśle, a także jakie wyzwania stoją przed firmami z branży. Okazuje się, że nie wystarczy już jedynie podążać za specyficznymi i domenowymi rozwiązaniami. BlechExo świetnie pokazuje, że każda branża musi się otworzyć znacznie szerzej na zmiany i korzystać z pełnego wachlarza technologii, a więc Internetu, chmury danych, systemów do analizy danych produkcyjnych w czasie rzeczywistym czy narzędzi do automatycznego zarządzania procesem produkcji. Dzięki temu możliwe jest osiągnięcie przewagi konkurencyjnej opartej na umiejętności dostosowywania się praktycznie „z dnia na dzień” do zmieniających się warunków biznesowych, takich jak liczba zamówień czy nieraz bardzo nietypowe i specyficzne potrzeby klientów.

Największym i najbardziej zauważalnym wystawcą targów był niemiecki Trumpf, lider światowego rynku w zakresie obróbki metalu. Firma zakłada, że za pomocą automatyzacji procesu produkcji uda się zmniejszyć nawet o 80% czas potrzebny na ręczne konfigurowanie procesu produkcyjnego, co jest szczególnie kłopotliwe zwłaszcza w przypadku małych i nieregularnych zamówień. W tym celu Trumpf zaprojektował i uruchomił w Chicago pilotażową inteligentną fabrykę, w której wszystkie maszyny wykorzystywane w procesie produkcji (np. laser do cięcia, a także linia do odbioru elementów, gięcia i segregowania oraz załadunku gotowego produktu) są podłączone do sieci i zarządzane systemami typu MES i PLM. Dzięki temu rozwiązania firmy znacznie ułatwiają realizację niewielkich lub nietypowych zleceń – systemy Trumpfa są w stanie tak zaplanować proces produkcji, żeby „wpleść” mniejsze zamówienia w standardową produkcję wielkoseryjną. W ten sposób możliwe jest nie tylko zoptymalizowanie czasu potrzebnego na wykonanie danej serii, ale i znaczące zmniejszenie kosztów niewykorzystanych materiałów.

Maszyny plug-and-play

Rozwiązania zaproponowane przez firmę pozwalają również na bieżące włączanie lub wyłączanie z procesu produkcji poszczególnych maszyn lub zestawów maszyn na zasadzie „plug-and-play”. Wyobraźmy sobie, że z dnia na dzień musimy zwiększyć moce produkcyjne naszej fabryki i do obecnych kilkunastu maszyn, dołączyć kilka kolejnych. Przy czym nie możemy pozwolić sobie na przestój dłuższy niż np.: 4 godziny w nocy. W takiej sytuacji wstawiamy po prostu potrzebne urządzenia, podłączamy je do sieci, a proces konfiguracji przebiega już w zupełnie automatyczny sposób, dzięki czemu kolejnego dnia jesteśmy w stanie zwiększyć produkcję do wymaganego poziomu.

Jeszcze kilka lat temu opisana wyżej sytuacja była tylko i wyłącznie inżynierskim marzeniem. Dzisiaj to rzeczywistość wkraczająca do hal produkcyjnych. Przemysł 4.0 to bowiem nie tylko sprawnie działające maszyny czy roboty, ale przede wszystkim sieć połączeń i ciągle spływających oraz analizowanych danych, które pozwalają na usprawnienia procesu produkcji.

Trumpf zaprezentował również bardzo ciekawe rozwiązanie, dzięki któremu system pozwala klientowi na bieżący podgląd statusu zamówienia (np. analogicznie do systemów logistycznych, gdzie widzimy na jakim etapie i w jakiej lokalizacji jest nasza paczka). Dzięki zastosowaniu odpowiednich API klient docelowy może również „wpiąć” te dane do własnego systemu, aby lepiej zaplanować i zsynchronizować dalszy proces produkcji. Mamy więc tutaj przykład zaawansowanego systemu, który nie tylko przyjmuje, rozdziela i kontroluje zamówienia od różnych klientów, ale i wspomaga dalszy proces produkcji w kolejnych firmach w łańcuchu dostaw.

Jest to bezpośrednia realizacja jednego z najważniejszych elementów idei Przemysłu 4.0, czyli umożliwienie rozwoju gospodarki sieciowej, w której poszczególne podmioty realizują swoje zadania efektywniej dzięki specjalizacji i kooperacji z innymi podmiotami, realizującymi pozostałe, również wyspecjalizowane zadania. Taka sieć musi opierać się na efektywnym transferze danych, dzięki czemu możliwe jest osiągnięcie efektu synergii. Rozwiązania zaprezentowane na targach przez Trumpf umożliwiają tworzenie właśnie takich struktur, nieraz bardzo skomplikowanych, ale sprawnie ze sobą skomunikowanych już na poziomie infrastruktury technicznej.

Smart factory w firmie Bystronic

Swoje innowacyjne rozwiązania zaprezentował również szwajcarski Bystronic. Jednym z nich jest całkowicie zautomatyzowany proces obróbki metalu i cięcia laserem. Bystronic połączył proces składowania materiałów, ładowania, cięcia, odbioru i sortowania gotowych części, umożliwiając obsługę pełnego procesu produkcyjnego przez jedną osobę. Do tej pory wszystkie te procesy musiały być obsługiwane przez osobne stanowiska robocze, a co za tym idzie zwiększały koszty i czas potrzebny do obsłużenia danego zamówienia. Taki system produkcyjny to również oszczędność miejsca w hali produkcyjnej.

Bystronic daje więc możliwość pełnej automatyzacji procesu obróbki metalu, oferując zestaw z najsilniejszym na rynku laserem o mocy 10kW, mobilną jednostką do gięcia elementów (za którą firma otrzymała nagrodę za najbardziej innowacyjne rozwiązanie na tegorocznym BlechExpo), oraz systemem MES stworzonym we współpracy z firmą Lantek. Dodatkowo Bystronic pracuje również nad rozwiązaniami do serwisowania maszyn za pomocą m.in. okularów VR i aplikacji mobilnej, dzięki którym serwisant może zdalnie diagnozować błędy lub usterki oraz w ten sam sposób zmienić np. ustawienia fabryczne danej maszyny. Dodatkowo maszyny produkowane przez Bystronic mogą być wpięte w jedną sieć, dzięki czemu dane są monitorowane na bieżąco przez system MES i PLM oraz powiązane z innymi wewnętrznymi systemami, np.: ERP.

Trendy w Przemyśle 4.0 na 2018 rok

Targi BlechExpo wyraźnie pokazują trendy w automatyce przemysłowej oraz ogólnie – w sposobach zarządzania procesem produkcyjnym. Główni gracze próbują jak najbardziej skrócić czas od momentu złożenia zamówienia do wykonania i dostarczenia wyprodukowanej partii. Wykorzystują do tego nie tylko zaawansowane algorytmy sterujące robotami, ale i analizę danych, dzięki której systemy ERP mogą same modyfikować proces produkcji oraz analizować zagrożenia lub wskazywać miejsca i działania, które należy zmienić i dostosować w trybie „live”. Największym wyzwaniem współczesnego przemysłu nie są już więc same maszyny, a więc robotyzacja, ale dane, które są pobierane, wysyłane i przetwarzane w trybie ciągłym.

To właśnie dane są wykorzystywane w procesie optymalizacji całości produkcji, od zamówienia (np. zlecenia małe lub nietypowe) poprzez produkcję (np. nesting, zmniejszenie odpadów, czasu cięcia, a także produkcja w czasie ciągłym), po dostarczenie gotowego produktu do klienta końcowego (np. produkcja i logistyka „just-on-time”, wymiana danych w chmurze pomiędzy dostawcami).

O tym czy pomysły zaproponowane w tym roku na BlechExpo w Stuttgarcie sprawdziły się i przyjęły, będziemy mieli okazję przekonać się już za rok. W listopadzie 2018 roku podczas targów EuroBlech przedstawiciele branży spotkają się znowu, żeby zadziwić konkurencję i klientów swoimi rozwiązaniami. Będziemy tam na pewno!

Autorem wpisu jest

Radosław Szmit, JCommerce

International Business Manager

Z branżą IT związany od ponad 10 lat. Absolwent Karkonoskiej Państwowej Szkoły Wyższej w Jeleniej Górze i University of Abertay Dundee w Wielkiej Brytanii; w tej ostatniej uczelni rozpoczynał swoją karierę w IT pracując przy projektach badawczo rozwojowych. W ciągu kilku ostatnich lat zarządzał sprzedażą zagraniczną oraz procesami wewnętrznymi głównie we wrocławskich firmach. Obecnie w pełni odpowiedzialny za powiększanie portfolio strategicznych partnerów oraz ekspansję zagraniczną usług IT firmy JCommerce SA. Prywatnie miłośnik szkockiej pogody i słoweńskich gór.

Komentarze

  • Aktualnie brak komentarzy.

Skontaktuj się z nami