Analiza danych kształtuje biznes –
wywiad z Andrzejem Czechowskim z firmy Samsung

Artykuły eksperckie | 05.09.2017 | Czas czytania: 8 minut

Współpraca firmy Samsung z JCommerce w zakresie analityki biznesowej zaowocowała kilkoma zrealizowanymi projektami i wciąż rozwija się wraz z pojawiającymi się nowymi wyzwaniami. A tych we współczesnym biznesie jest sporo. Z Panem Andrzejem Czechowskim, który na stanowisku Chief Data Officer & Business Intelligence Head w Samsung Electronics Polska odpowiedzialny jest za ten właśnie obszar biznesowy, związany z przetwarzaniem danych, rozmawialiśmy o współczesnych trendach w analityce biznesowej, narzędziach, które sprawdzają się w praktyce oraz o przyszłości Bisness Intelligence. 

Jakie są główne cele, jakie sobie Państwo stawiacie, w zakresie analityki biznesowej?

Andrzej Czechowski: W tym momencie wszystkie przedsiębiorstwa, z którymi współpracujemy, niezależnie od branży, powoli stają się firmami analitycznymi i firmami IT. Jak kiedyś powiedział Jeff Immelt, Dyrektor Generalny General Electric, budzimy się w nowej rzeczywistości i nie da się już prowadzić firmy bez analityki biznesowej. Spędzamy więc coraz więcej czasu analizując dane i trendy, bo dzięki temu dużo łatwiej jest podejmować decyzje. I dzięki temu te decyzje stają się bardziej trafne, unikamy wielu błędów, właśnie dzięki analizie przeszłości, dzięki znajomości różnych zjawisk, które można w ten sposób zaobserwować. Jeśli chce się prowadzić biznes, trzeba znać liczby. Tutaj strategia Samsunga nie jest może unikalna, ale z całą pewnością chcemy być firmą dojrzałą, czyli świadomą tych liczb, kierunków rozwoju, konkurencji, wewnętrznych i zewnętrznych uwarunkowań.

Coraz więcej firm ma świadomość potencjału danych, ale wciąż większość kojarzy je z tabelkami w Excelu. Jak ma się nowoczesna analityka biznesowa do takiego tradycyjnego podejścia do danych?

Andrzej Czechowski: Tutaj jest kilka trendów, które sam również staram się wzmacniać i wdrażać. Po pierwsze widzimy, że językiem analityki staje się wizualizacja. Dobra wizualizacja, czyli taka, która jest konsekwentna, która umożliwia drill down, czyli zagłębianie się w dany obszar analityczny, to bardzo przydatne narzędzie współczesnej analityki. Z drugiej strony jest też self-service BI, dzięki któremu można bardzo dużo wyczytać z danych samodzielnie, bez konieczności niekończącego się słania zapytań do zespołów IT, a równocześnie bez konieczności posiadania fachowej wiedzy o bazach danych. W tej chwili analityka dostępna jest na wyciągnięcie ręki niemal dla każdego i tak być powinno. I kolejna rzecz, którą obserwujemy, to zmiana samej technologii. Czyli dane mogą już być wczytywane na bieżąco, serwery są coraz mocniejsze, dostępne są rozwiązania cloudowe, a więc dostępność wydajnych technologicznie rozwiązań analitycznych jest znacznie powszechniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Wszystko to pokazuje, że sama analityka biznesowa bardzo się zmieniła.

W zakresie wizualizacji korzystają Państwo z produktów firmy Qlik, tutaj mam namyśli QlikView i Qlik Sense. Jaka jest według Pana największa wartość tych narzędzi?

Andrzej Czechowski: Korzystamy z wielu narzędzi, w tym z własnej integracji danych. Integrujemy wcześniej dane tak, żeby były łatwo dostępne w warstwie wizualizacyjnej. Wszystko jest zarządzane w ten sposób, żeby dane były zawsze dostępne i dobrze zwizualizowane. Dzięki narzędziom do wizualizacji dane dobrze się czytają i muszę przyznać, że jest dużo przyjemności w korzystaniu z tych wszystkich możliwości. Dzięki temu bardzo szybko i łatwo można ustawić sobie samodzielnie szereg różnych wymiarów. Mogą być one oczywiście również ustawione domyślnie, poprzez np. bookmark’i, czyli stałe raporty, z których korzystamy, ale największa wartość jest właśnie w tym, że można wybrać dany obszar i oglądać go z najróżniejszych perspektyw i zgłębiać go, rozumieć te dane lepiej.

Jak wygląda wykorzystywanie tych narzędzi jeżeli chodzi o pracowników firmy? Czy użytkownikami końcowymi tych wizualizacji jest głównie Top Management, czy może każdy pracownik na swojej płaszczyźnie działania korzysta z tych narzędzi?

Andrzej Czechowski: Tutaj bardzo ważny jest aspekt kastomizacji analityki na każdym poziomie dostępu. Dane powinny być dostępne, ale nie wszystkie dla każdego. Inne potrzeby ma Product Manager, czy też Account Manager, a inne szef dywizji, czy też prezes. Ten poziom wiedzy, poziom informacji, które dana osoba chciałaby pozyskać, różni się zakresem, jak i szczegółowością. W związku z tym, mamy też różne narzędzia służące do realizacji tych potrzeb.

Czy wśród pracowników widać potrzebę zgłębiania danych? Czy te narzędzia są dla nich wystarczające? Czy zgłaszają się z sugestiami dotyczącymi zmian?

Andrzej Czechowski: Ważnym aspektem w tym przypadku jest przyzwyczajenie. I oczywiście trzeba zmieniać te przyzwyczajenia, jeśli może przynieść to korzyści dla organizacji. Natomiast z drugiej strony z doświadczenia wiem, że nie należy zbyt często zmieniać narzędzi wizualizacji. Użytkownik się do nich przyzwyczaja, dobrze je zna i to właśnie korzystanie ze sprawdzonych, znanych narzędzi przynosi rezultaty i podnosi efektywność. Oczywiście ciągle pojawiają się nowe wizualizacje, dodatkowe funkcje, które dodajemy, na przykład analizy kampanii i promocji marketingowych – tego jest bardzo dużo i to też wymaga dobrych wizualizacji, bo dzięki temu wszystko jest znacznie łatwiej zrozumieć i zaplanować. Natomiast są pewne elementy, które stworzyliśmy jakiś czas temu, powiedzmy rok czy dwa lata temu, które działają cały czas, wyglądają dobrze i nie należy tego zmieniać. Tak jak mówiłem, biznes rośnie, pojawiają się nowe obszary i tam dodajemy nowe funkcjonalności.

Które obszary działalności przedsiębiorstwa najbardziej zyskują na użyciu tego typu narzędzi? Oczywiście wiemy, że wszystkie powinny z nich korzystać, ale które najszybciej zauważą wymierne rezultaty?

Andrzej Czechowski: Tak jak Pan wspomniał, wszystkie obszary firmy skorzystają, analizując dane i pozyskując informacje, jednak największym beneficjentem jest zwykle sprzedaż, bo ona po prostu musi analizować swoje działania na co dzień, głównie pod kątem ilościowym. Również Product Manager szybko zauważy rezultaty, jeśli będzie na przykład analizował cenę z punktu widzenia tego, jak się zmieniają trendy rynkowe i doda do swoich danych właśnie analizę trendów rynkowo-marketingowych, np. dane z agencji badań rynkowych. Kolejny obszar to na pewno Supply Chain Management, gdzie należy dostarczyć dany produkt w sposób optymalny, więc tutaj również niezbędne są odpowiednie raporty. Natomiast na pewno ważną grupą beneficjentów są osoby zarządzające zespołami, dywizjami, bo oni na bieżąco muszą analizować i przeglądać kluczowe ze swojego punktu widzenia wskaźniki KPI.

A obszary, które dopiero są do zagospodarowania pod tym kątem? Takie, które jeszcze z tych możliwości nie korzystają w stu procentach?

Andrzej Czechowski: Generalnie analityka we wszystkich obszarach wciąż się rozwija. Natomiast tym, w którym jest to szczególnie widoczne, także w naszej firmie, jest digital i przede wszystkim e-commerce. Widzę potencjał rzeczywiście dużej rewolucji w tym obszarze, również pod kątem analitycznym. Bo danych nam tu przybywa bardzo, bardzo szybko. Te obszary wciąż uczą się, w jaki sposób działać. Możliwości i potrzeby będą tutaj na pewno rosły. Coraz ważniejsze są informacje miękkie, co klient uważa, jakie są like’i, dislike’i, analiza tego, co dzieje się na forach dyskusyjnych czy vlogach. To na pewno otwiera również ogromne możliwości dla analizy tekstu i w ogóle całej analityki.

Jakie są według Pana najważniejsze technologiczne trendy w Business Intelligence?

Andrzej Czechowski: To co zdecydowanie jest teraz na pierwszym miejscu, to mobilność. Zwróćmy uwagę na to, że większość narzędzi Samsunga, na przykład telefony, są już małymi komputerami. Mobilność rozwiązań analitycznych idzie więc w parze z rozwojem urządzeń, z których korzystamy, które mają coraz większą moc obliczeniową, praktycznie no limit resources. Urządzenia, które nosimy ze sobą, stają się centrami zarządzania i rzeczywiście widać, że nie ma prawie obecnie rozwiązań analitycznych, które nie byłyby dostosowane do urządzeń mobilnych. Analityka dzięki temu coraz bardziej się upowszechnia. W tej chwili bardzo tanio można mieć naprawdę bardzo dobrą aplikację, która poradzi sobie z większością wyzwań analitycznych.

Z drugiej strony pojawiają się też coraz bardziej zaawansowane narzędzia. Samouczące się systemy stają się popularne i dają jeszcze większe możliwości, takie jak wiarygodne prognozowanie sprzedaży, czy przewidywanie trendów sprzedażowych. Systemy kognitywne to jest w ogóle temat bardzo modny i medialny, rozpala wyobraźnię, bo już widzimy, że chociażby powoli samochody zaczynają same się prowadzić. I rodzi też to pytanie, w jakim kierunku to dalej zmierza? Czy będzie jak w „Odysei 2001” i Pan HAL przejmie kiedyś władzę nad biznesem? Jedno jest pewne, systemy kognitywne rozwijają się, ta decyzyjność jest coraz bardziej automatyzowana, ponieważ jest na pewno mniej omylna niż którykolwiek z analityków. I oczywiście technologia będzie przejmowała kolejne obszary naszego życia i biznesu, czyli coraz więcej danych o tych aktywnościach będziemy analizować. Widzimy to już dzisiaj: usługi w chmurze, IoT. To już się dzieje.

Mógłby Pan więcej opowiedzieć o usłudze Samsung Business Consulting?  

Andrzej Czechowski: W Samsungu dostrzegliśmy to wszystko, o czym do tej pory tutaj rozmawialiśmy, tę siłę rozwiązań analitycznych, a także to, jak ona zmienia organizację. A ponieważ Samsung bardzo blisko współpracuje również w obszarze B2B z firmami-partnerami, więc pojawiła się koncepcja, żeby wspomóc naszych partnerów również od strony analitycznej, podzielić się z nimi tym doświadczeniem, które zdobyliśmy. Jest to oferta w formacie „praktycy dla praktyków”. Nabraliśmy doświadczeń, widzimy plusy, minusy, wiemy jakie rozwiązania się sprawdzają i w jaki sposób można je szybko wdrożyć w organizacji. Dla nas jest to też bardzo duża korzyść, bo po pierwsze, budujemy długoterminową relację biznesową z partnerem, a po drugie jest to też dużo prostsza platforma komunikacji. Praca na tych samych liczbach jest bardzo komfortowa. Idziemy do naszego partnera i rozmawiamy o np. danych sprzedażowych, trendach na rynku i widzimy te same cyfry, bo pracujemy na tych samych systemach danych i nasza wiedza jest dzięki temu zbieżna. Na polskim rynku dopiero około 18% większych przedsiębiorstw ma dojrzały system BI. Widzimy więc, że zapotrzebowanie na takie systemy, a także wiedzę jak z nich korzystać, jest bardzo duże. Także wśród naszych partnerów. Dlatego właśnie powstała koncepcja Samsung Business Consulting, która będzie wspierała ich nie tylko narzędziowo, ale również serwisowo pod kątem rozwiązań analitycznych.

Współpracują Państwo z firmą JCommerce w zakresie Custom Development i BI. Czy mógłby Pan coś więcej powiedzieć o tych wspólnie realizowanych projektach?

Andrzej Czechowski: Z firmą JCommerce współpracujemy od kilku lat - wydaje mi się, że ta współpraca rzeczywiście przynosi efekty i mam nadzieję, że będziemy w dalszym ciągu współpracować. Zawsze stawiamy sobie konkretne wymagania i konkretne cele, które są realizowane, więc nic dodać nic ująć.

Cieszę się bardzo w takim razie i tym samym było to moje ostatnie pytanie. Bardzo Panu dziękuję.

Andrzej Czechowski: Dziękuję bardzo. 

 


 

Andrzej Czechowski Samsung

Andrzej Czechowski, Samsung Electronics

Chief Data Officer & Business Intelligence Head

Od ponad 15 lat specjalizuje się w rozwiązaniach dotyczących zawansowanej analizy danych i systemów CRM. W firmie Samsung Electronics Polska od ponad dwóch lat odpowiedzialny jest za obszar analityki, raportowania, badań i IT.

Komentarze

  • Aktualnie brak komentarzy.

Skontaktuj się z nami