powrót
23.11.10
Kategorie: Office Life

O pracy w ramach outsourcingu można usłyszeć przeróżne opinie – jedne lepsze, drugie gorsze. W moim przypadku wrażenia są jak najbardziej pozytywne.

Zdecydowałem się na outsourcing przede wszystkim dla szansy zdobycia nowych doświadczeń i kompetencji, które zapewniała mi praca dla jednej z największych firm farmaceutycznych na świecie. Tu muszę przyznać, że się nie zawiodłem: ciekawe projekty Business Intelligence wykorzystujące pełną gamę produktów Business Objects, kompetentny, doświadczony zespół ludzi chętny do pomocy i dzielenia się wiedzą bardzo pomógł w podniesieniu kwalifikacji i poznaniu nowych technologii.

Dodatkowo praca w Poznaniu umożliwiła mi poznanie wielu nowych ludzi oraz zamieszkanie w nowym, nieznanym wcześniej miejscu, które okazało się pełne życia i atrakcji. Jednak to, co będę najmilej wspominał z okresu outsourcingu będzie na pewno możliwość pracy dla amerykańskiej firmy, a co za tym idzie miesięczny wyjazd służbowy do San Francisco. Była to wspaniała szansa na odwiedzenie USA, której mógłbym nie dostać gdyby nie praca.

Ponad miesięczny pobyt w jednym z piękniejszych miast Stanów Zjednoczonych okazał się wspaniałym przeżyciem. Na poznawaniu uroków miasta, jak i całej Kalifornii spędzałem niemal każdą wolną chwilę. Wieczory spędzone nad oceanem czy zatoką, podczas gdy w Polsce pogoda nie pozwalała na wyjście z domu bez kurtki, dawało dodatkową satysfakcję.

Sama praca dla jednego z najlepszych pracodawców w USA do nieprzyjemnych także zdecydowanie nie należała. Życzyłbym sobie żeby każdy wyjazd służbowy okazał się tak udany jak ten.

Łukasz Sz.

Autor:

JCommerce 23.11.10

Dodaj komentarz