powrót
21.02.20

Rafał Skorupa Senior Business Intelligence Specialist to jedna z tych osób, które po przerwie zdecydowały się wrócić do JCommerce. Jak rozwinęła się jego kariera po powrocie? Przeczytajcie!

Jak długo jesteś związany z JCommerce?
Moja przygoda z firmą zaczęła się jakieś 10 lat temu. Przez 4 lata pracowałem na etacie, później było kilka lat przerwy, a od 3 lat współpracuję z JCommerce jako kontraktor . Tak że dwa totalnie różne światy.

Za co byłeś odpowiedzialny wtedy, a za co teraz? 
Na początku współpracy z JCommerce moja rola była zupełnie inna niż teraz. Wtedy firma działała głównie na polskim rynku, a jej kierunek działania dopiero się krystalizował. Próbowaliśmy łapać tematy bardzo zróżnicowane, zarówno pod względem technologii, jak i kompetencji. Oznacza to, że były nam przydzielane różne role. Czasami pracowaliśmy przy backendzie i rzeczach mocno technicznych, a czasem wpadał temat przeprowadzenia szkolenia, gdzie liczyła się nie tylko znajomość technologii, ale i umiejętności miękkie. 
Po powrocie  do JCommerce pracuję jako kontraktor w 100% dla jednego klienta. Jestem odpowiedzialny za frontend Business Intelligence, gdzie prowadzę zespół developerów, który buduje dashboardy w Tableau i SAP Analytics Cloud. Czyli częściowo odpowiadam za gromadzenie wymagań dotyczących tych raportów i samą realizację dashboardów. 

Powiedziałeś, że prowadzisz zespół developerów czyli można powiedzieć, że jesteś liderem w projekcie?
Można powiedzieć, że działam jako Techlead części związanej z frontendem BI. Jest jeszcze osobny zespół związany z backendem, który ma swoich developerów i swojego Techleada.

Co spowodowało, że zdecydowałeś się wrócić do JCommerce?
Po zakończeniu projektu u poprzedniego pracodawcy wiedziałem, że nie ma tam lepszych perspektyw. O ile dobrze pamiętam, to Zygi (prezes Piotr Zyguła – przyp. red.) skontaktował się ze mną i zaproponował powrót. Na pewno zachęciła mnie perspektywa współpracy z klientem, którego znałem. Wydawał mi się stabilną i bezpieczną opcją, oferującą ciekawe tematy. 
Z Zygim zaczęliśmy współpracę 10 lat temu, kiedy firma wyglądała zupełnie inaczej. Gdy przyszedłem do JCommerce, było nas kilkunastu i wszyscy się dobrze znaliśmy. Więc mogę powiedzieć, że z Piotrkiem mam bliższe relacje. To miłe, że w JCommerce jest jeszcze grupa osób pamiętająca dawne czasy i mająca chęć do utrzymywania relacji. 

Jak trafiłeś do JCommerce? 
Pracowałem wcześniej w firmie, której brakowało stabilności finansowej, a ja akurat założyłem rodzinę i tego potrzebowałem. Zacząłem rozglądać się za pracą i usłyszałem, że jest taka firma jak JCommerce, w której pracowali moi starsi koledzy. Zostałem polecony i tak to się jakoś dalej potoczyło. 

A później to chyba Ty polecałeś swoich kolegów? 
Zgadza się! Był taki okres, w którym z mojej poprzedniej firmy przyszło tu całkiem sporo ludzi. W tym momencie, gdy wejdziesz do pokoju BI, to chyba wszyscy pracowaliśmy wcześniej w tym samym miejscu. Jest to jednak to samo miasto, a JCommerce cieszyło się już wtedy całkiem dobrą opinią.

Przychodząc do JCommerce, byłeś na początku swojej kariery zawodowej. Teraz można powiedzieć, że jesteś liderem w projekcie. Czy firma Cię jakoś ukierunkowała w rozwoju? 
Wróciłem do JCommerce, myśląc o konkretnym temacie, więc potrzeba doskonalenia pewnych umiejętności wyszła bardziej od klienta końcowego. Pomimo pracy w modelu outsourcingowym czuję wsparcie ze strony JCommerce. Firma organizuje różne inicjatywy szkoleniowe, które pomagają mi rozwijać się i uzupełniać brakujące kompetencje. 

Dlaczego dalej pracujesz w JCommerce?
Są pewne aspekty, które wpływają na jakość pracy w danej firmie. Klienta, z którym obecnie współpracuję, znam bardzo długo, dobrze się tam czuję, zbudowały się już pewne relacje między nami. Tematy, które realizowałem, były dość spore i rozwojowe, wymagały też zaangażowania i po prostu chce się je doprowadzać do końca.
Praca zdalna to też aspekt, który bardzo sobie cenię. Oczywiście do pewnego momentu, bo to też potrafi znużyć i trzeba czasem wpaść do biura. Jest to jednak cenny benefit w pracy dla JCommerce. 
Więc tak: praca zdalna i ciekawy projekt. Warunki finansowe też są zadowalające. 

Czy masz jakieś rady dla osób, które chciałyby osiągnąć coś więcej? 
Trzeba starać się być na bieżąco ze wszystkimi technologiami, które się pojawiają, żeby wiedzieć, na czym się skoncentrować i w którą stronę podążać. Są technologie na topie, które gwarantują możliwość zatrudnienia w firmach technologicznych, takie jak Data Science, Artificial Intelligence.
Należy też zwracać uwagę na jakość współpracy z klientem – żeby zawsze dawać z siebie wszystko. Myślę, że opinia o nas wiele razy może zaprocentować. Warto też dbać o stosunki z ludźmi, z którymi się pracuje, bo nigdy nie wiadomo, do kogo będzie trzeba kiedyś wrócić. Świat IT jest mały, a negatywne informacje na temat ludzi bardzo szybko się rozprzestrzeniają. 

Autor:

Agata Szecówka 21.02.20

Dodaj komentarz